Adamek: Wracam, by znów walczyć o mistrzostwo

Inne Sporty Brak komentarzy »

Już dziś Tomasz Adamek wróci na ring po półrocznym odpoczynku od boksu. Polak przekonuje, że przez sześć miesięcy nie zatracił swoich atutów. – Najważniejsze, że szybkość jest dobra, ale też mam zdecydowanie mocniejszy cios – mówi.

Już dziś pojedynek Aguilery i Adamka. fot. EASTNEWS

Adamek ostatnią walkę stoczył z Witalijem Kliczką, jej stawką był mistrzowski pas federacji WBC. Przegrał sromotnie, dziś musi starać się o powrót do bokserskiej elity.

 

Pazerność zgubi Lewandowskiego? Może skończyć jak…

Bundesliga Brak komentarzy »

piłka nożna, lewandowski, borussia, sparing, bramka, przewrotka, klopp

Robert Lewandowski spisuje się w tym sezonie wręcz kapitalnie. Reprezentant Polski jest najlepszym strzelcem Borussii Dortmund, a w mediach coraz częściej można przeczytać o tym, że „Lewego” chętnie widzieliby u siebie niemieccy i angielscy giganci. Pojawiły się jednak jednak opinie, że były gracz Lecha Poznań nie powinien w tej chwili myśleć o transferach i pieniądzach, ponieważ może się to dla niego źle skończyć.

Kilkanaście dni temu menadżer Roberta Lewandowskiego, Cezary Kucharski, odrzucił propozycję nowego kontraktu dla swojego zawodnika, twierdząc, że „Lewy” prezentuje klasę, która powinna gwarantować mu jedne z najwyższych zarobków w drużynie. Oznaczałoby to de facto aż stuprocentową podwyżkę uposażenia, na co działacze BVB nie chcieli się zgodzić. Pierwsza tura rozmów zakończyła się więc fiaskiem.

obacz też: Dramatyczna sytuacja w kadrze. Polska bez napastników?

Działacze Borussii mają teraz nie lada problem. Z jednej strony podwyżka dla Polaka sporo by ich kosztowała, z drugiej natomiast - jej brak może zaowocować tym, że Lewandowski opuści drużynę na rzecz Liverpoolu czy Bayernu Monachium, które są ponoć najbardziej zainteresowane sprowadzeniem Roberta. Choć angaż w Bawarii lub gigancie Premier League byłby dla Polaka ogromnym finansowym skokiem, dziennikarze, zajmujący się Borussią, przestrzegają go przed takim krokiem:

„Jeśli Lewandowski da się namówić agentowi na odejście z Dortmundu, popełni straszliwe głupstwo. Ktoś miesza mu w głowie. Robert chyba za szybko chce zarobić wielkie pieniądze. Oczywiście, że może zmienić klub, ale jaką ma gwarancję, że nie będzie z nim tak, jak z Nurim Sahinem? Turek odszedł do Realu Madryt, zarabia więcej, ale nie gra - cytuje jednego z niemieckich dziennikarzy „Gazeta Wyborcza”.

Zobacz też: Tyle warci są polscy piłkarze! ZOBACZ galerię

Żurnaliści zza naszej zachodniej granicy uważają, że Borussia jest w tej chwili dla Polaka miejscem idealnym, a Lewandowski ma tutaj zarówno niezłe zarobki, możliwość gry w europejskich pucharach, jak i pewne miejsce w składzie. Ich zdaniem, ”Lewy” i Kucharski nie powinni w tej chwili kierować się pazernością, ale rozumem, zgadzając się na zaproponowany przez BVB kontrakt, zamiast ryzykować transfer do Monachium czy Liverpoolu.

Puchar Niemiec: Gol w ostatniej minucie dał awans BVB

Bundesliga Brak komentarzy »

Aż 120 minut trwał półfinałowy mecz Pucharu Niemiec pomiędzy Greuther Furth a Borussią Dortmund. Mistrzowie Niemiec w ostatniej minucie dogrywki zdołali zapewnić sobie awans do dalszej części rozgrywek.

Mats Hummels (Borussia Dortmund)

Podopieczni Jurgena Kloppa do wtorkowego spotkania przystąpili w najsilniejszym składzie, gdyż, jak zapewniał szkoleniowiec BVB, nie zamierzali oni lekceważyć rywala.

W 36. pierwszą dobrą okazję na otworzenie wyniku miał Robert Lewandowski, którego ładnie obsłużył Jakub Błaszczykowski, jednak „Lewemu” nie udało się oddać strzału. Gola na wagę awansu dał BVB dopiero w 120. minucie Ilkay Gundogan, wprowadzony na boisko w 82. minucie.

T-ME: „Jaga” podejmuje Widzew, Cracovia gra z Górnikiem

T-Mobile Ekstraklasa Brak komentarzy »

Frankowski i Kupisz w objęciach

Dziś startuje 23. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Na dobry początek dwie ciekawe rywalizacje. Podopieczni Tomasza Hajty w spotkaniu z Widzewem Łódź poszukają drugiego z rzędu zwycięstwa. W drugim dzisiejszym meczu Cracovia podejmie Górnika Zabrze.

Po słabym początku rundy wiosennej, Jagiellonia złapała drugi oddech. Białostocczanie pokonali przed tygodniem Lecha Poznań 2:0. Dziś przyjdzie im się zmierzyć z drużyną, która wybitnie nie „leży” zawodnikom „Jagi”.

Zobacz też: Ekstraklasa SA chce odszkodowania za Superpuchar

Widzewiacy od momentu powrotu do Ekstraklasy w trzech meczach trzy razy pokonali swoich rywali z Białegostoku. W rundzie jesiennej zwyciężyli na swoim stadionie 4:2. Dziś zagrają bez Piotra Grzelczaka, którego w klubie już nie ma, a który w każdym ze spotkań z Jagiellonią wpisywał się na listę strzelców.

Co interesujące w składzie gospodarzy wystąpi Tomasz Kupisz. Piłkarz został przed tygodniem ukarany czwartą żółtą kartką w sezonie, co oznacza zawieszenie w kolejnym spotkaniu. Klub postanowił się jednak odwołać od tej decyzji, a PZPN po analizie anulował „żółtko” Kupiszowi.

Ekipa Tomasza Hajty przełamie łódzką klątwę? Początek meczu o 18.

W drugim piątkowym spotkaniu Cracovia podejmie Górnika Zabrze. Gospodarze nadal są na dnie ligowej tabeli. „Pasy” zdobyły na wiosnę zaledwie 3 punkty. Nowy trener krakowian Tomasz Kafarski liczy, że jego podopieczni zdobędą trzy punkty i wrócą do walki o utrzymanie.

Z kolei Adam Nawałka, trener Górnika, liczy na przerwanie serii trzech remisów z rzędu i jeden punkt pewnością nie będzie go satysfakcjonować. To spotkanie rozpocznie się o 20:30.

Mourinho dostał nową propozycję. 19 mln euro za sezon!

Primera Division Brak komentarzy »

Chiński klub Shanghaj Shenhua proponuje Jose Mourinho rekordowe 19 mln euro za rok pracy w Azji – informuje niemiecki „Bild”.

Jose Mourinho z uśmiechem opowiada o Realu Madryt

Gdzie w przyszłym sezonie będzie pracował Jose Mourinho? Zostanie w Realu Madryt? A może wróci do londyńskiej Chelsea?

Dziennikarze „Bilda” dotarli do interesujących informacji. Europejskich gigantów może pogodzić Shanghaj Shenhua.

Chiński potentat od pewnego czasu prowadzi ofensywną politykę na rynku transferowym. W składzie ekipy z Szanghaju gra już francuski gwiazdor Nicolas Anelka, w lecie mają do niego dołączyć koledzy z Chelsea, Didier Drogba i Frank Lampard. Ich trenerem miałby zostać słynny Portugalczyk.

Czy „The Special One” skusi się na pensję w wysokości 19 mln euro? Żaden trener piłki nożnej nie zarabiałby wtedy więcej. Faktem jest, że „Mou” ma ważną umowę z „Królewskimi” do 2014 roku. Nieoficjalnie mówi się, że aktualnie pobiera pensję 11 mln euro rocznie.

Transfer Małeckiego do Middlesbrough po sezonie

T-Mobile Ekstraklasa Brak komentarzy »

Przyjazd Patryka tutaj był świetną okazją, by mu się przyjrzeć i by on zapoznał się z klubem. Nic więcej – mówi trener Middlesbrough, Tony Mowbray.Patryk Małecki podczas spotkania Ekstraklasy

Patryk Małecki w ostatnim tygodniu przebywał na testach w angielskim pierwszoligowcu Middlesbrough. Klub ma jednak dużo czasu na podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie transferu.

Wisła za swojego niepokornego gracza ma szansę zgarnąć 500 tys. funtów. Zanim jednak dojdzie do podpisania umowy, trener Boro chce mieć pewność, w której klasie rozgrywkowej zagra jego zespół.

Nie przeprowadzimy teraz tej transakcji. Przyjazd Patryka tutaj był świetną okazją, by mu się przyjrzeć i by on zapoznał się z klubem. Nic więcej. Powiedziałem jego doradcom, że świetnie było go zobaczyć w grze, zapoznać się z jego charakterem i osobowością. Teraz przede wszystkim musimy wiedzieć, w której lidze zagramy. Musimy zapoznać się z budżetem na nadchodzący sezon i wtedy podejmiemy decyzję – cytuje trenera klubu z Championship „Sunday Sun”.

Middlesbrough ma realną szansę na awans do Premier League. Drużyna znajduje się w stawce klubów, które w rozgrywkach play-off zagrają o piłkarski raj w Anglii. Czy z Małeckim w składzie?

Na pewno pobyt Patryka w Anglii był dla niego trudny, przede wszystkim dlatego, że nie potrafi mówić po angielsku. Było mu ciężko w pełni zrozumieć co dokładnie robimy i czego od niego wymagamy. To na pewno było dla niego dezorientujące.

 

Messi: Chciałbym grać w Barcelonie do końca kariery

Primera Division Brak komentarzy »

Milan - Barcelona 

Lionel Messi, argentyński napastnik Barcelony, był gościem popularnego angielskiego programu „Soccer Saturday”. W rozmowie z tamtejszymi dziennikarzami przyznał, że uwielbia oglądać mecze Premier League, ale gdyby dostał propozycję przenosin na Wyspy, natychmiast by ją odrzucił. Filigranowy as zapowiedział, że nie zamierza opuszczać „Dumy Katalonii”.

Najlepszy w tej chwili zawodnik świata powiedział na antenie telewizji Sky Sports, że na bieżąco śledzi spotkania ligi angielskiej, nie tylko ze względu na sporą liczbę przyjaciół (m.in. Sergio Aguero) i graczy, których podziwia (Rooney, van Persie), ale przede wszystkim ze względu na styl gry, który Argentyńczykowi odpowiada. Mimo to piłkarz zapewnia, że na przenosiny do Londynu, Liverpoolu czy Manchesteru na pewno by się nie zgodzi

Ruch nie wykorzystał potknięcia Polonii. „Niebiescy” poza podium

T-Mobile Ekstraklasa Brak komentarzy »

Piłkarze chorzowskiego Ruchu nie wykorzystali derbowego remisu Polonii z Legią i nie wskoczyli na podium T-Mobile Ekstraklasy. W niedzielnym meczu 22. kolejki „Niebiescy” zaledwie zremisowali 2-2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Wydawało się, że losy spotkania rozstrzygnęły się jeszcze przed przerwą, kiedy ”Niebiescy” w odstępie zaledwie 6 minut dwukrotnie umieścili piłkę w bramce Zajaca. W 19. minucie, po rzucie rożnym, wykonywanym przez Zieńczuka, gapiostwo obrony „Górali” wykorzystał Arkadiusz Piech, który z bliskiej odległości trafił na 1-0, a kilka minut później, po kolejnym kornerze dla Ruchu, futbolówka trafiła do nieupilnowanego Janoszki, który, pokonał golkipera gości precyzyjnym uderzeniem z dystansu.

Liga Mistrzów: Gran Derbi dopiero w wielkim finale!

Liga Mistrzów Brak komentarzy »

Messi i Diarra

W piątkowe przedpołudnie w szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary ćwierćfinałowe i półfinałowe elitarnej Ligi Mistrzów. Tym razem kibicom nie będzie dane oglądać maratonu spotkań Realu i Barcy. Hiszpańscy giganci mogą na siebie wpaść dopiero w finale rozgrywek.

Spotkania Realu Madryt z Barceloną, nazywane „Derbami Europy”, należą do najciekawszych starć sezonu. Potrafią przyciągnąć przed telewizory rekordową widownię, a akcje Messiego, Ronaldo i Xaviego śledzą wówczas nawet ci, którzy na co dzień futbolem się nie interesują. W ubiegłym sezonie w samym tylko kwietniu „Królewscy” mierzyli się z „Dumą Katalonii” aż czterokrotnie. Tym razem kibice będą mieli okazje, by zatęsknić za rywalizacją tych klubów. Hiszpańscy mogą na siebie wpaść dopiero w maju.

Świetna passa „Słońc”, solidny występ Marcina Gortata

Inne Sporty Brak komentarzy »

Gortat w meczu z Pistons

Koszykarze Phoenix Suns wygrali trzeci mecz w ciągu zaledwie trzech dni. Po zwycięstwach z Utah Jazz i niespodziewanym pokonaniu Los Angeles Clippers, drużyna z Arizony okazała się lepsza od Detroit Pistons (109-101). Swoją cegiełkę do triumfu dołożył Marcin Gortat, który zrehabilitował się tym samym za słabszy występ przeciwko ekipie z LA.

Marcin Gortat zaliczył solidny występ przeciw Pistons, fot. Associated Press/FOTOLINK

„Polski Młot”, który w poprzednim spotkaniu niemiłosiernie pudłował, kończąc mecz z dorobkiem zaledwie 8 punktów, tym razem spisał się już dużo lepiej. Wychowanek Łódzkiego Klubu Sportowego, choć i tym razem nie wyszedł na parkiet w czwartej kwarcie, w 27 minut rzucił 16 „oczek”, a do tego dołożył pięć zbiórek, dwa bloki i asystę.


WP Theme & Iconki autorstwa N.Design Studio
Wpisy RSS Komentarze RSS Zaloguj się